4.6666666666667 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 4.67 (3 Votes)

Ziemie polskie przez wieki były celem najazdy hord tatarskich, lud ten miłujący się w wojaczce wykorzystywał każdy moment osłabienia Polski, aby rabować, grabić i brać w niewolę ludzi i zwierzęta.

Polscy rycerze, często więc musieli stawiać czoła natrętnemu najeźdźcy. Tym bardziej, że ludność napadnięta, jeżeli przeżyła najazd to zostawała bez środków do przeżycia. Popalone domy zrabowane pożywienie, młodzi wzięci w jasyr, nawet konie i bydło przez Tatarów było zabierane.

Nadeszły lepsze czasy dla Rzeczpospolitej, ale Tatarzy nie rezygnowali z łatwych łupów. Szczególnie cenili konie, z których słynęło Roztocze. Małe, lecz silne koniki pozwalały na długą podróż a także większą grabież łupów .  Tatarzy więc często wybierali się na te ziemie, wybierając momenty kiedy polskie  rycerstwo świętowało. Nikt wówczas nie bronił terenów najazdu. Jednak miara zuchwalstwa koczowniczego ludu się  przebrała. 

Właścicielami ziemskimi owych terenów był ród Gorajskich herbu Korczak. Aleksander Gorajski głowa rodu, postanowił uciąć tą samowolkę najeźdźców. W tym celu rozstawił całą sieć szpiegów, którzy mieli donosić o zbliżającym się  niebezpieczeństwie. Nie czekano długo na ruchy przeciwnika. Kiedy w dzień Bożego Ciała, Tatarzy najechali od strony Mołdawii. Aleksander natychmiast rozkazał wyruszać rycerstwu do walki.  Kiedy dodarli na równinę  postanowili zaczekać na nadciągające wojsko tatarskie. Wielkie było zdziwienie przeciwnika, który nie spodziewał się oporu ze strony Polski, tym bardziej, że miał ze sobą spory ładunek łupów, koni i ludzi wziętych w Jasyr. Mimo zdobyczy Tatarzy postanowili walczyć. Po długiej bitwie najeźdźcy musieli uznać wyższość Aleksandra i jego ludzi, ci którzy przeżyli uciekli w popłochu, ratując swoje życie.

Aleksander nakazał uwolnić jeńców i podzielić pomiędzy nich skradzione dobre. W czasie bitwy skradzione koniki rozbiegły się  po równinie, uciekając zarówno przed Tatarami jak i rycerstwem polskim.  W czasie kiedy rycerze uwalniali więźniów, Aleksander na wielkim kamieniu stojącym w miejscu bitwy wyrył napis „Tu bił się  Goraj z Tatarmi”. Po wielu latach część napisu została rozmyta przez wodę i mróz, ostały się  jedynie  dwa wyrazy „bił Goraj”. W ponad sto lat później Adam Gorajski – prawnuk Aleksandra postanowił założyć na równinie miasto. Wybrał więc to miejsce, w którym jego przodek stoczył zwycięską bitwę nad Tatarami i na długie lata oduczył ich ataków na bezbronne Roztocze. Miasto które został wybudowane, nazwano Biłgoraj od  słów, które pozostały na kamieniu pamiętającym ten dzień chwały.

Podobne artykuły
Legenda o powstaniu Solca nad Wisłą

Dawno, dawno temu w miejscu, gdzie rzeka Krępianka wpływa do Wisły, był niewielki gród nazywany przez mieszkańców Cem – od imienia córki króla...

Powstanie Bydgoszczy

Na południu Wielkopolski, tuż na styku krajów Polan i Wiślan, mieszkali dwaj bracia, Byd i Gost. Byli nie tylko dobrymi rzemieślnikami ale i...

Zaginione miasto Rosenau

Na południu Polski, na granicy z Czechami rozpościera się malownicze pasmo Gór Opawskich. Dawno, dawno temu mieszkało tam germańskie plemię, które...

O założeniu Złotnik Lubańskich

Wydarzenie, które miało wpływ na założenie Złotnik Lubańskich miało miejsce po zakończeniu wojny trzydziestoletniej. Zniszczone i osłabione...

Legenda o miejscowości Tyłowo

Niedaleko miejscowości Krokowa, położonej na Pomorzu, znajdował się wielki, ceglany zamek. Panował w nim od wielu lat suweren Jan Skorożywat.

Młynarz Imielin

Dawno, dawno temu w pewnej małej miejscowości na południu Polski mieszkał młynarz. Miał wspaniały młyn. W prowadzeniu młyna pomagali mu synowie.