Czerwone Maki

Czerwone Maki - pieśń żołnierska z pod Monte Casino
4.7594339622642 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 4.76 (106 Votes)

Pieśń Czerwone Maki na Monte Cassino powstała w nocy z 17 na 18 maja 1944 roku, na kilka godzin przed ostatecznym zdobyciem wzgórza.

Autorem pieśni Czerwone Maki na Monte Cassino był Feliks Konarski, a muzykę skomponował Alfred Schutz. Pierwszy raz pieśń Czerwone Maki na Monte Cassino, została odśpiewana w Campobassa podczas akademii dla uczczenia zwycięstwa. Trzecią zwrotkę Feliks Koneczny ułożył już po debiucie pieśni. Ostatnia czwarta zwrotka pieśni Czerwone Maki na Monte Cassino powstała w roku 1969. Autor nie dożył Wolnej Polski, zmarł w 1991 roku, na kilka dni przed przylotem do ojczyzny.

Czerwone Maki - tekst

1.Czy widzisz te gruzy na szczycie?
Tam wróg twój się ukrył jak szczur.
Musicie, musicie, musicie
Za kark wziąć i strącić go z chmur.
I poszli szaleni zażarci,
I poszli zabijać i mścić,
I poszli jak zawsze uparci,
Jak zawsze za honor się bić.

Ref.Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą.
Pozostaną ślady dawnych dni
I tylko maki na Monte Cassino
Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi.

2.Runęli przez ogień ,straceńcy,
niejeden z nich dostał i padł,
jak ci z Somosierry szaleńcy,
Jak ci spod Racławic sprzed lat.
Runęli impetem szalonym,
I doszli . I udał się szturm.
I sztandar swój biało czerwony
Zatknęli na gruzach wśród chmur,

Ref.Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą.
Pozostaną ślady dawnych dni
I tylko maki na Monte Cassino
Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi.
3.Czy widzisz ten rząd białych krzyży?
Tam Polak z honorem brał ślub.
Idź naprzód, im dalej ,im wyżej,
Tym więcej ich znajdziesz u stóp.
Ta ziemia do Polski należy,
Choć Polska daleko jest stąd,
Bo wolność krzyżami się mierzy,
Historia ten jeden ma błąd.

Ref.Czerwone maki na Monte Cassino
Zamiast rosy piły polską krew.
Po tych makach szedł żołnierz i ginął,
Lecz od śmierci silniejszy był gniew.
Przejdą lata i wieki przeminą.
Pozostaną ślady dawnych dni
I tylko maki na Monte Cassino
Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi.