3.85714285714 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 3.86 (77 Votes)

W dawnych czasach, zanim plemiona słowiańskie połączył Mieszko I, na wzgórzu wawelskim, wyrósł gród, którym władał zacny Król Krak.

Księstwo było piękne i bogate, poddani Kraka cieszyli się że mają tak dobrego władcę i  wspaniały gród który od jego imienia nazwano Krakowem. Król miał również piękną i mądrą córkę Wandę. Kraków szybko się rozwijał a do jego bram przybijali ludzie z sąsiednich plemion.

Wśród pielgrzymów poszukujących szczęścia, znalazł się młody szewczyk imieniem Skuba, którego do Krakowa przygnała pogoń za własnym warsztatem szewskim.  Mieszkańcom Krakowa, życie płynęło w szczęści, a dni mijały beztrosko. Pewnego dnia ich spokojne życie wypełniła groza. Oto na niebie pojawił się ogromny smok. Jego wielkie skrzydła przyćmiły słońce, a gruby pancerz był odporny na strzały i miecze. Smok, zamieszkał w jaskini pod wzgórzem, nie zwracając uwagi na ludzi, którzy w swoim czasie mieli stać się jego posiłkiem. Od tego dnia bestie, w całej krainie i wśród sąsiednich plemion, zaczęto nazywać Smokiem Wawelskim.

Ludzie niewielkimi grupami zaczęli opuszczać miasto, bojąc się Smoka Wawelskiego, który co rusz pożerał bezradne bydło. Miasto powoli pustoszało, gwarne i ruchliwe ulice zamieniły się w ciche labirynty. Wyjście z domu nie było już niczym naturalnym, lecz prawdziwym męstwem. Bezradny Król, zwrócił się nie tylko do swoich doradców, ale również do rycerzy i mieszkańców Krakowa. Uradzono, aby zebrać kwiat słowiańskiego rycerstwa, który zabije Smoka Wawelskiego i uratuje gród od jego tyranii .

Smok Wawelski nie miał zamiaru ustępować, każdy rycerz, który samotnie przybył do jaskini był natychmiast pożerany. Nawet kilkuosobowe grupy rycerzy, nie stanowiły problemu dla Smoka Wawelskiego. W końcu przed jamą stanęła armia stu śmiałków, uzbrojonych w tarcze i miecze, lecz i oni stali się głównym daniem Smoka Wawelskiego.

Skuba dużo rozmyślał o Smoku Wawelskim "Nie może tak być, że przez jednego potwora cierpi cały Kraków”. Całymi dniami szukał sposobu przechytrzenia potwora. Kiedy lamenty mieszkańców ucichły i ludzie opuścili warsztat w którym pracował, poprosił majstra o baranią skórę z której szyje się kożuchy. Majster był ciekaw cóż wymyślił młody szewczyk. Gdy zapoznał się z planem Skuby postanowił mu pomóc, choć bardzo się bał, że nie znajdzie wystarczająco dużo materiałów. Szewczyk przez całą noc cieżko pracował, szyjąc kukłę podobną do owcy, rankiem wypełnił ją siarka, z kamieniołomów. Jeszcze tego samego dnia zaniósł swoją kukłę pod jamę smoka i ustawił tak, aby wyglądała jak prawdziwa owca.

Gdy szewczyk wrócił, ludzie zaczęli go wypytywać o to, czy widział Smoka Wawelskiego. Skuba odpowiedział, że Smok Wawelski, śpi w jamie. Po czym opowiedział wszystkim o swoim planie. Wtedy rozległ się przeraźliwy ryk, Smok Wawelski musiał się obudzić i pożreć owce. Ludzie zaczęli wchodzić na mury miasta aby lepiej widzieć bestię.

W tym czasie Smok Wawelski, pijąc wodę z Wisły pragnął zagasić ogień, który siarka w nim wznieciła. Bestia nie potrafiła się opanować, mimo pełnego brzucha Smok Wawelski pił więcej i więcej, aż z nadmiaru padł martwy. Ludzie natychmiast rzucili się aby obrać smoka ze skóry by więcej nie powstał. Niosąc Skubę na rękach, szczęśliwy wrócili do miasta. Król rad, że ktoś wreszcie pokonał Smoka Wawelskiego, obiecał szewczykowi, rękę swej córki, na co młoda Wanda przystała z radością. Wesele trwało tydzień, a Skuba jako prezent weselny podarował swej małżonce buty ze smoczej skóry. Dwa lata po ślubie Wanda urodziła piękną córkę Żagannę

 

Podoba Ci się to co robimy? Teraz możesz nam pomóc, wystarczą 3 kroki!

1. Załóż konto na PATRONITE.PL i odwiedź nasz profil klikając w poniższe logo.

Czym jest PATRONITE i jak działa: Portal łączy twórców i sportowców z osobami, które chcą ich wesprzeć. Patroni wpłacają comiesięczne kwoty na konto Autorów, a Ci mogą je wykorzystać na dowolny cel - od farb po nowe skrzypce. Elementem wyróżniającym Patronite jest nastawienie na regularne, comiesięczne subskrypcje w celu zagwarantowania stałego finansowania.

2. Wybierz najlepszą subskrybcję.

Co otrzymam w zamian: Na każdego patrona czekają nagrody w najróżniejszej postaci. Wszystko uzależnione jest od progu, który wybierzesz i celu który uda nam się osiągnąć. Szczegółowe informacje znajdziesz w naszym profilu na Patronite lub pod adresem. www.polskatradycja.pl/dlapatronow.html.

3. Wesprzyj nas finansowo.

Czy prowadzenie serwisu jest aż tak drogie: Utrzymanie serwerów i domeny nie jest drogie i jesteśmy wstanie  pokryć te koszty. Niestety całość projektu przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Polska kultura ludowa to kopalnia wiedzy. Pragniemy dalej rozwijać serwis, ale bez dodatkowe wsparcia jest to coraz trudniejsze. Działamy już 9 lat i do tej pory udawało nam się pokrywać koszty funkcjonowania. Niestety trafiliśmy na bariery, których bez pomocy z zewnątrz nie pokonamy. Wiele serwisów upadło z braku odpowiedniego finansowania, nie chcemy podzielić ich losu.

Podobne artykuły
Legenda o powstaniu siarki

Dawno, dawno temu w okolicach Staszowa przebywał ogromny, latający smok. Budził on strach i przerażenie wśród zamieszkałej tam ludności . Mieszkańcy bali się...

Bazyliszek w koronie

Na przełomie IX i X wieku w Tarnowskich Górach panowała książęca rodzina. Na ich terenie znajdowała się kopalnia w której wykopano srebro. Książę...

Legenda o południcach

W pewien dzień targowy pastuszek Jaś pasł swoje krowy. Było upalnie, więc postanowił poszukać miejsca gdzie będzie mógł je napoić. Pomyślał również, że...

Bogumił i Meluzyna

Żył sobie dość dawno temu chłopiec o imieniu Bogumił. Chłopiec ten pochodził z rycerskiego rodu i marzył o tym, że gdy dorośnie zostanie rycerzem, jak...

Pająk z Pajęczna

Dawne to były czasy, kiedy młodemu Królestwu Polskiemu, rządzonemu przez ród Piastów, zagrażały nie tylko sąsiednie mocarstwa ale i straszne bestie. Nie...

Upiorny pies z Psar

Dawno, dawno temu w czasach, gdy Psary były jeszcze niewielką wioską, w której znajdowało się  tylko kilka chałup pokrytych słomą. Opowiadano, iż w...