• Legenda o Dobromile z Nakła

    Dobromił z Nakła

    Działo się to dawno, dawno temu około XIII wieku. Mieszkańcom grodu Nakieł żyło się wówczas bardzo niespokojnie. Nękani byli ciągłymi bitwami pomiędzy Polanami a Pomorzanami. Żył w owym czasie bardzo dzielny i waleczny Dobromił z Szuwarów. Był to chłop wielkiej siły, bardzo wyrywny i waleczny, jego silne dłonie były twarde jak kamień od ciężkiej pracy.

     

  • Hejnał Mariacki

    Hejnał Mariacki

    Wiele stuleci temu koczowniczy Tatarzy pustoszyli polskie ziemie. Nad Krakowem zaległa trwoga, gdy dotarły tam wieści o napaści na Sandomierz.  Gdy wszedł na wieżę, uspokoił się nieco. Całe miasto było pogrążone w spokojnym śnie. Trębacz siadając na swojej ławeczce westchnął: "Dzięki Bogu, wszystko jest w najlepszym porządku." Z ulgą w sercu zasnął.

     

  • Legenda o powstaniu Mrokowa

    Jak powstał Mroków

    Dawno, dawno temu przez lasy i pola Mazowsza wiódł trakt z Warszawy - do Grójca. Rycerz Jaśko, który służył w XIII wieku księciu mazowieckiemu Konradowi II w Czersku, przemierzał nieraz tę trasę na jego rozkaz. Nosił listy do księży, kasztelana oraz innych znakomitych przyjaciół swego pana. Służył u księcia już kilka lat i był jego zaufanym rycerzem. Jaśko zwiedził już Śląsk, ziemie płocką i był w niejednym zamku. Najbardziej jednak podobały mu się piękne równiny położone niedaleko Tarczyna, gdzie zwykle odpoczywał w drodze do Grójca, modląc się w tamtejszym  kościele.

     

  • Legenda o Kościele NNMP w Mińsku Mazowieckim

    Kościół NNMP w Mińsku Mazowieckim

    Mensko było osadą targową, leżącą nad rzeką Srebrną, na trakcie łączącym Czersk z Liwem, dwóch ważnych miast mazowieckich. Miejscowość nabył Jan z Gościańczyc, szlachcic z rodu Prusów, właściciel Gościańczyc koło Grójca na Mazowszu w ziemi czerskiej. Pewnego dnia powracał on z zamku czerskiego książąt mazowieckich do swojego grodu. Był bardzo uradowany, ponieważ 29 maja 1421 r., po bardzo długich staraniach, uzyskał od księcia Janusza I Starszego akt erekcyjny, nadający Mensku prawa miejskie.

     

  • Legenda o Lajkoniku

    Lajkonik

    Dawne to były czasy, kiedy ziemie Polski wiele cierpiały pod najazdami Tatarów. Z czasem najazdy przybrały na sile, znacząco utrudniając życie mieszkańców Polski.

     

  • Legenda o Janosiku

    Legenda o Janosiku

    Legenda o Janosiku przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, nie ma nigdzie zapisów tej historii. Janosik żył w Białce Tatrzańskiej, która była siedzibą grupy zbójników. Zbóje jako panowie Podhala nikogo się nie bali, byli bowiem silnymi mężczyznami o rosłej posturze. Tak naprawdę Janosik nie nazywał się tak od początku, wcześniej był to Janek. Jego matka przedwcześnie zmarła, a ojciec mieszkał w Krakowie.

     

  • Legenda o powstaniu Solca nad Wisłą

    Legenda o powstaniu Solca nad Wisłą

    Dawno, dawno temu w miejscu, gdzie rzeka Krępianka wpływa do Wisły, był niewielki gród nazywany przez mieszkańców Cem – od imienia córki króla Bolesława, który nim rządził. Król miał tylko jedną córkę – złotowłosą, o błękitnych oczach księżniczkę Cem. Była piękna i radosna, kochała zwierzęta i ptaki. Nadeszła pora jej zamążpójścia, dlatego też król Bolesław ogłosił konkurs o jej rękę.

     

  • Śpiący rycerze w Tatrach

    Śpiący rycerze w Tatrach

    Dawno , dawno temu, polskie, wojsko, przywędrowało od Krakowa czy gdzieś od Poznania i Gniezna, aż w tatry. Przewodził mu król Chrobry. Za naszej pamięci nikt tego wojska tam nie ujrzał, lecz przed wiekami był we wsi Kościeliskach, czy też w Zakopanem, mały chłopczyk. Chłopiec ten pewnego lata wyganiał stado swego ojca na pastwisko.

     

  • Studnia Trzech Braci

    Studnia Trzech Braci

    W czasach kiedy Śląsk porastał gęsta nieprzebyta puszcza, w jednej z niewielu osad, żyli trzej mężni bracia. Bolko, Leszko i Cieszko. Każdy z nich był odważnym, zaprawionym w boju wojem, ale bardziej od wojaczki kochali polowanie. Często w trójkę wyprawiali się na łowi, dostarczając całej osadzie niezbędnego mięsa. Zawsze robili to razem, dzięki czemu mieli większe szanse na upolowanie zwierzyny.

     

  • Waligóra i Wyrwidąb

    Waligóra i Wyrwidąb

    Dawno temu, żona myśliwego wybrała się do lasu uzbierać trochę jagód, ale podczas tej wędrówki zmęczyła się nieco. Ponieważ była w ciąży, zaczęła w tym lesie rodzić.  Dookoła nie było jednak nikogo, kto mógłby jej pomów, więc po urodzeniu dzieci kobieta zmarła. Żona myśliwego wydała na świat bliźnięta, dwójkę chłopców, które pozbawione matczynej opieki zaczęły głośno płakać.

     

  • Zatopiona Armia

    Zatopiona Armia

    Straszne to były czasy, kiedy wróg Rzeczpospolitej stanął u jej bram aby „potopem” zalać jej mieszkańców i osłabioną w szpony wrogów oddać. Lecz waleczne serca Polaków do krwi ostatniej Szwedom nakazywały się stawiać i choćby  już od ran się słaniać, śmierć nieprzyjacielowi zadać. Ratunkiem dla Polski była koronacja Panienki Najświętszej na Królową Polski.