3.1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1 Rating 3.10 (25 Votes)

Wydarzenia te miały miejsce w dawnych czasach kiedy na polskiej ziemi, mieszkały różne szczepy słowiańskie. Rządził tam podły Król Popiel , który za nic miał prawa pozostawione przez przodków.

W małym grodzie nieopodal Kruszwicy żył w owym czasie kołodziej imieniem Piast. Był to człowiek pracowity, a ponadto słynął z ogromnej siły i dobrego serca. Nigdy nie odmawiał pomocy nawet obcym przybyszom.  Piast miał żonę Rzepiechę, kobietę równie dobrą i pracowitą jak jej mąż. Jak przystało na prawdziwych Słowian Piast i Rzepiecha mieli gromadkę dzieci. Właśnie zbliżał się dzień postrzyżyn najstarszego syna Piasta. Był to dzień niezwykły, kiedy chłopiec ukończył siedem lat, jego długie włosy były ścinane, co miało oznaczać że przechodzi z pod opieki matki pod opiekę ojca. Również tego dnia otrzymywał imię, które towarzyszy mu to końca dni. Cały gród świętował wraz z ojcem, uczta zazwyczaj trwała do rana. A każdy pozostawiał swoje prace na dzień następny. Polanie lubili i umieli ucztować, tak iż następnego dnia z ochotą wracali do swych obowiązków. Kiedy rozpoczęła się uczta, do grodu zawitało dwóch nieznajomych, mieli ze sobą księgi, co oznaczało, że znają pismo. Wyglądali na głodnych i zmęczonych ciężką podróżą.   Jak się później okazało zawitali do Kruszwicy, ale Król Popiel nakazał ich wygnać z miasta. Dlatego udali się w drogę powrotną na południe skąd przybyli. Piast zaproponował aby usiedli przy stole razem z mieszkańcami grodu, posilili się i odpoczęli.

Kiedy więc przyszło do postrzyżyn, usadzono syna Piasta na krześle, a ojciec wówczas odciął solidny kosmyk włosów. Braw i okrzyków nie było końca, kiedy nastała cisza, każdy z mężczyzn oczekiwał z nadzieją w sercu iż to jemu jako następnemu Piast pozwoli obciąć kosmyk włosów swego syna. Wówczas kołodziej zwrócił się do przybyszów, aby i oni wzięli udział w postrzyżynach. Obcy natychmiast się zgodzili, a kiedy odcięli kosmyk włosów, nad głową młodzieńca wykonali  dziwny znak, przypominający krzyż. Po czym każdy z nich głośno życzył chłopcu, mądrości i sławy, a także aby ród jego był największym z rodu Polan. Życzenia te sprawiły ogromne wrażenie na Piaście, tak, że kiedy chłopiec został ostrzyżony zwrócił się do przybyszy z prośbą aby nadali mu imię. Wówczas jeden z mężczyzn, wziął naczynie z wodą, polał głowę chłopca, wyszeptał jakąś formułkę po cichu ponownie czyniąc dziwny znak tym razem na czole młodzieńca. Na koniec głośno powiedział – Siemowit – co miało znaczyć „Pan Rodu”.

Mieszkańcy nie przeszkadzali przybyszowi w sprawowaniu dziwnego obrzędu, przypuszczono, że musi to być zwyczaj germański, albo Słowian zamieszkujących dalekie kraje południa. Sposób w jaki zachowywali się przybysze sprawiał, że każdy mieszkaniec był pod ich ogromnym wrażeniem. Kiedy cały obrzęd się zakończył, młody Siemowit wraz z ojcem i gośćmi zasiedli do stołu. Przybysze posilili się do syta, otrzymali też jedzenie na drogę, kiedy opuszczali biesiadników nad ich głowami uczynili znaki krzyża, wymawiając dziwne formułki o duchu, synu i ojcu. Wielkie było zdziwienie mieszkańców kiedy okazało się, że po wyjściu obcych jadała i napitku było dwa razy więcej niż przed ich przybyciem.  Wszystkich objęła nieopisana radość, uznali bowiem iż pochodzili oni od bogów i Siemowit przez bogów został namaszczony.  Siemowit z wiekiem był coraz silniejszy a i mądrością przewyższał starszyznę. Za żonę otrzymał najpiękniejszą z córek słowiańskich, a w jego rodzie urodziło się siedmiu synów i siedem córek. Po śmierci Popiela, lud natychmiast wybrał Siemowita na swojego władce, a jego ród panował na ziemiach między Odrą i Bugiem przez następne czterysta lat.

     

 

Podoba Ci się to co robimy? Teraz możesz nam pomóc, wystarczą 3 kroki!

1. Załóż konto na PATRONITE.PL i odwiedź nasz profil klikając w poniższe logo.

Czym jest PATRONITE i jak działa: Portal łączy twórców i sportowców z osobami, które chcą ich wesprzeć. Patroni wpłacają comiesięczne kwoty na konto Autorów, a Ci mogą je wykorzystać na dowolny cel - od farb po nowe skrzypce. Elementem wyróżniającym Patronite jest nastawienie na regularne, comiesięczne subskrypcje w celu zagwarantowania stałego finansowania.

2. Wybierz najlepszą subskrybcję.

Co otrzymam w zamian: Na każdego patrona czekają nagrody w najróżniejszej postaci. Wszystko uzależnione jest od progu, który wybierzesz i celu który uda nam się osiągnąć. Szczegółowe informacje znajdziesz w naszym profilu na Patronite lub pod adresem. www.polskatradycja.pl/dlapatronow.html.

3. Wesprzyj nas finansowo.

Czy prowadzenie serwisu jest aż tak drogie: Utrzymanie serwerów i domeny nie jest drogie i jesteśmy wstanie  pokryć te koszty. Niestety całość projektu przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Polska kultura ludowa to kopalnia wiedzy. Pragniemy dalej rozwijać serwis, ale bez dodatkowe wsparcia jest to coraz trudniejsze. Działamy już 9 lat i do tej pory udawało nam się pokrywać koszty funkcjonowania. Niestety trafiliśmy na bariery, których bez pomocy z zewnątrz nie pokonamy. Wiele serwisów upadło z braku odpowiedniego finansowania, nie chcemy podzielić ich losu.

Podobne artykuły
Powstanie Poznania

Kilka lat po tym jak Lech przybył na tereny dzisiejszej Wielkopolski i wybudował tam wspaniały gród Gniezno. Podległe mu ziemie z czasem zaczęły się...

Lech, Czech i Rus

W dawnym wieku Słowiańskie plemiona, żyły w dobrobycie i zgodzie ze sobą, zamieszkując dalekie kraje. Na ich czele stali, mężni bracia: Lech, Czech i...

Dąb Bartek

Każdy z narodów świata ma opiekuna w postaci Anioła, który przed samym Bogiem świadczy o dobrych i złych postępach narodu. Każdy naród otrzymał...

Król Popiel

Przed wiekami, nad wodami Gopła wznosił się warowny, potężny gród Kruszwica. Rządził tu słowiański król zwany Popiel, który był bardzo zły i okrutny....

Legenda stołu szwedzkiego

Ciężkie to były czasu, kiedy osłabiona Rzeczpospolita z pod toporu kozackiego wprost pod szwedzkie działa wpadła.  Nie wiele miast i twierdzy odparło atak...

Legenda o rogalińskich dębach

Działo się to za czasów Lecha protoplasty Lechitów i pierwszego władcy na terenach zwanych dziś Polską. Kiedy Lech, Czech i Rus, spotkali się...