• Bazyliszek w koronie

    Bazyliszek w koronie

    Na przełomie IX i X wieku w Tarnowskich Górach panowała książęca rodzina. Na ich terenie znajdowała się kopalnia w której wykopano srebro. Książę miała śliczną córeczkę księżniczkę Wiktorię. Ojciec z pierwszej bryły srebra kazał wytopić koronę dla córki. Była ona bardzo piękna wysadzana drogimi kamieniami.

     

  • Legenda o Nettcie

    Legenda o Nettcie

    Był czas, kiedy nasz kraj porastała dzika i niezmierzona puszcza, porośnięta świerkami, dębami, sosnami, i wieloma gatunkami dziś nieznanych roślin. Wówczas puszcze te dawały schronienie dzikim zwierzętom i ptactwu. Z czasem jednak te dziewicze tereny przyrody zaczął zasiedlać człowiek. Wznoszono, chaty, potem wioski, następnie karczowany lasy, hodowano zwierzęta i uprawiano rolę.

     

  • Legenda o Sydonii

    Legenda o Sydonii

    Był piękny, słoneczny dzień w Strzmielach niedaleko Łobza. Ale Sydonia Borkówna nie zwracała uwagi na błękit nieba, złote słońce i ciepły, delikatny wiaterek. Młoda kobieta była bowiem zrozpaczona, bo w dniu pogrzebu ojca starszy brat Ulrich oznajmił jej, że ma się wynieść na zawsze z rodzinnego zamku w Strzmielach.

     

  • Pierścień Świętej Kingi

    Pierścień Świętej Kingi

    Dawno, dawno temu, gdy książęBolesław Wstydliwy został władcą na Wawelu, postanowił, że na tronie obok niego zasiądzie królewna węgierska. Poprosił więc o rękę królewnę Kingę. Niezwłocznie wysłał poselstwo na dwór króla węgierskiego i nakazał podarować królewnie Kindze przepiękny pierścień zaręczynowy. Królewna Kinga przyjęła pierścień i zgodziła się zostać księżną Polski.

     

  • Syrenka Warszawska

    Syrenka Warszawska

    W Oceanie Atlantyckim, na samym dnie, istniało przed wiekami podwodne królestwo, piękne syrenie siostry żyły w bogactwie i przepychu. Jednak siostry były bardzo ciekawe innych podmorskich i ziemskich królestw, o których słyszały o morskich stworzeń, postanowiły więc udać się w daleką drogę. Obie dziewczyny były niezwykle piękne, nie były to jednak zwyczajne dziewczęta, a syreny, pół-kobiety, pół-ryby.

     

  • Wanda co Niemca nie chciała

    Wanda co Niemca nie chciała

    Smutne dni nastały w Krakowie. Zdawało się, że nawet Wawelskie Wzgórze ugięło się pod brzemieniem ogarniającego wszystko smutku. Śmierć zabrała króla Kraka. Był on władcą dzielnym i mądrym, sprawiedliwym i powszechnie szanowanym. Nie obeschły jeszcze łzy poddanych, gdy zgromadziła się starszyzna, by postanowić o przyszłością grodu.

     

  • Żaganna

    Żaganna

    Po śmierci Wandy i jej ojca Kraka, w Krakowie zapanowało bezkrólewie. Młoda jeszcze wówczas Żaganna, na tronie krakowskim zasiąść nie mogła. Z obawy przed jej wrogami, wierny rycerz Kraka, zabrał dziewczynkę ze sobą i opuścili Kraków. Przez kolejne lata, Żaganna rosła a urody, męstwa i waleczności jej przybywało. Nie była już damą dworu, lecz kobietą-wojownikiem.

     

Podoba Ci się to co robimy? Teraz możesz nam pomóc, wystarczą 3 kroki!

1. Załóż konto na PATRONITE.PL i odwiedź nasz profil klikając w poniższe logo.

Czym jest PATRONITE i jak działa: Portal łączy twórców i sportowców z osobami, które chcą ich wesprzeć. Patroni wpłacają comiesięczne kwoty na konto Autorów, a Ci mogą je wykorzystać na dowolny cel - od farb po nowe skrzypce. Elementem wyróżniającym Patronite jest nastawienie na regularne, comiesięczne subskrypcje w celu zagwarantowania stałego finansowania.

2. Wybierz najlepszą subskrybcję.

Co otrzymam w zamian: Na każdego patrona czekają nagrody w najróżniejszej postaci. Wszystko uzależnione jest od progu, który wybierzesz i celu który uda nam się osiągnąć. Szczegółowe informacje znajdziesz w naszym profilu na Patronite lub pod adresem. www.polskatradycja.pl/dlapatronow.html.

3. Wesprzyj nas finansowo.

Czy prowadzenie serwisu jest aż tak drogie: Utrzymanie serwerów i domeny nie jest drogie i jesteśmy wstanie  pokryć te koszty. Niestety całość projektu przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Polska kultura ludowa to kopalnia wiedzy. Pragniemy dalej rozwijać serwis, ale bez dodatkowe wsparcia jest to coraz trudniejsze. Działamy już 9 lat i do tej pory udawało nam się pokrywać koszty funkcjonowania. Niestety trafiliśmy na bariery, których bez pomocy z zewnątrz nie pokonamy. Wiele serwisów upadło z braku odpowiedniego finansowania, nie chcemy podzielić ich losu.